“Tam! Zobacz to!” - krzyknął z niecierpliwością Nuno do Calvina
Daleko przed nimi leciała Loternica, która miała problem z utrzymaniem prostej drogi - coś wyraźnie jej przeszkadzało.
“Nuno, jak ty to dostrzegłeś? Przecież ledwo ją widać” - odpowiedział zszokowany Calvin
“To znak od lusterka. Czuję to.” - powiedział Nuno zatrzymując się na chwilę
Zbliżała się pora Przemiany i niedługo miało się zrobić ciemno. Nuno powiedział Calvinowi, że muszą ruszać teraz - nie ma czasu do stracenia, bo niewiadomo kiedy rozpocznie się kolejne “lusterko”. Calvinowi nie spodobał się ten pomysł, ale zgodził się, wiedząc jak ważne jest to dla Nuna.
Wyruszyli więc w daleką drogę, w stronę, w którą poleciała Loternica.
Gdy zapadła noc, szli dalej przez Polanę Centralną przed siebie szukając jakiegokolwiek źródła światła.
Było bardzo ciemno i, jak na złość, nie było żadnego potencjalnego oświetlenia. Aż nagle Calvin dostrzegł zaciekawionego nimi Mopa.
“Nuno, spójrz! Spójrz! Jest Mop! Będziemy mieli światło, jeśli liściasta owca zaraz się nie spłoszy.”- Calvin
“Spokojnie, nie możesz być taki narwany dlatego, że go zobaczyłeś, bo zaraz się spłoszy i ucieknie” - Nuno
“Po prostu idźmy dalej i nie zwracajmy na niego uwagi, a on sam zaraz się do nas przybłąka i będzie szedł obok, myśląc, że został przez nas niezauważony. Dzięki temu mamy pewność że się nie spłoszy”- powiedział Nuno
Plan wypalił. Nuno i Calvin szli dalej, a obok nich podążał “niewidzialny”, nieporadny Mop.
Ich drogę zatrzymało Zagubisko .
“Musimy przejść bokiem”- powiedział Calvin
“Jaaa… nie mogę… Nie zdążę dostać się wtedy na czas. Muszę przejść przez Zagubisko”- Nuno
“Tyy… nieumyta żółta pchło, ty chyba zwariowałeś”- powiedział Calvin delikatnie poddenerwowany i zaniepokojony
Po chwili trudnej rozmowy weszli razem na teren Zagubiska.
Następna część tej przygody znajduje się tutaj: