

Zarośnięty jak owca, bliźniaczo podobny do gęstego zielonego krzewu lub krzaka.
Z dużymi biało-czarnymi oczami otoczonymi limonkową obwódką i wielkimi ciemno-zielonymi niezdarnymi stopami, które w trakcie snu są ukryte pod wcześniej wspomnianym krzakiem, pełnym bujnych, zielonych liści.
Wtedy nawet oczy przestają być widzialne, przykryte cienką warstwą liści.
Niezdarny i nieporadny “Mop”.
Zamieszkuje w dużych ilościach przede wszystkim Polana Centralna , lecz często błądzi, dzięki czemu można go spotkać na wszystkich biomach.
Nocą wydobywa zielonkawe, kojące światło, z okolic swojego brzucha i oczu dzięki któremu trudno go nie dostrzec.
Przesypia większą część doby kamuflując swoje stopiszcza i oczy.
Uff… szczęście w tym wszystkim, że ten obłąkany krzak tu jest, to chociaż będzie coś widać. Eeej Mopie! Nuno musimy go złapać i uspokoić - spłoszył się. Liściasta owca to nasze jedyne potencjalne źródło światła. - Calvin
Mopy to istoty, które nie mówią, lecz rozumieją niektóre słowa, jeśli będą je słyszeć wielokrotnie. Co często wykorzystuje Calvin ucząc ich znaczenia bezużytecznych wyrazów z nudów, mając z tego ubaw.
Nie są bystre, łatwo się boją, lecz są ciekawskie i wścibskie. Przez co często są obecne w pobliżu innych istot, jeśli nie czują zagrożenia. Nie lubią być w centrum zainteresowania - wolą czuć się niezauważalne i z ukrycia podglądać istoty lub rzeczy, które je ciekawią.
Kiedy w nocy Nuno i Calvin podążają przed siebie, czasem taki podążający razem mop jest jak zbawienie, bo choć trochę rozświetla drogę.
Jednak te istoty często kiedy się do nich podchodzi nie potrafią zrozumieć intencji i płoszą się po czym zaczynają nieporadnie uciekać na swoich krótkich nóżkach wydając odgłosy kwikania. To jedyny moment, kiedy można usłyszeć ich głos.