1000006827.png

To Żuraw? Kura? Kaczka? Niee to…Calvin!

Energiczna, czarno-zielono-szara, dobroduszna istota o ptakopodobnej sylwetce, której nie da się pomylić z żadnym innym stworzeniem.

Ma ciemne, zielone futro na brzuchu i łapach. Czarne skrzydła pokryte piórami.

Reszta ciała jest pokryta futrem ciemnego, wpadającego w czerń koloru.

Oczy są duże, okrągłe i jaskrawo zielone, dziób szary i łagodnie zaokrąglony. Na całym ciele ma niewielką ilość delikatnie przebijających się białych piór, które tworzą subtelny połysk.

Gdy Calvin na niebie ujrzał istotę, która leciała mając podobne kończyny do niego, pomyślał, że też tak może, więc wziął rozbieg i próbował wznieść się w powietrze, to właśnie wtedy zaplątał się w Tunipy i poznał Nuna. Calvin uświadomił sobie wtedy, że nie umie latać, ale że spotkał osobę, która jest równie zagubiona jak on i od tamtej pory byli nierozłączni.

Calvin ma bardzo zmienny humor.

Potrafi zamknąć się w sobie i przygasnąć, ale na ogół jest istotą energiczną, towarzyską i zdecydowanie ekstrawertyczną. Ma jednak jedną cechę: obraża się błyskawicznie - często dosłownie o nic**.** Gdy tylko coś pójdzie nie po jego myśli, udaje, że Nuno nic dla niego nie znaczy, że jest mu kompletnie obojętny.

Nuno zna go jednak zbyt dobrze.

Kiedy Calvin zaczyna teatr obrażenia, Nuno po prostu rusza spokojnie przed siebie i czeka, aż Calvin sam „pęknie”. I zawsze tak się dzieje…

Bywa czasem nieporadny.

Uwielbia się chwalić. W niektórych sytuacjach - głównie przez brak dojrzałości emocjonalnej - potrafi zachować się egoistycznie, reagować impulsywnie albo patrzeć na innych z lekką wyższością.

Mimo tych wad, jest ****dobry.

Kiedy zrozumie, jak się zachował, przeżywa to bardzo mocno: żałuje, wstydzi się i naprawdę chce się zmieniać. Stara się nad sobą pracować, choć nie zawsze mu wychodzi.

Właśnie dlatego tak silnie różni się od Nuno.

Nuno jest spokojny, empatyczny i zrównoważony - a Calvin nieprzewidywalny, emocjonalny i porywczy. ****Te kontrasty sprawiają jednak, że idealnie się uzupełniają, trzymając siebie nawzajem w równowadze.

W głębi duszy ma wysokie ego, ale niską samoocenę.

Calvin nie rozumie Nuna, kiedy ten dostrzega sygnały “lusterka”, często śmieje się z niego, mówiąc że bredzi, bo on tu nic nienormalnego nie widzi.