
Rzadkie zjawisko, mające miejsce na pustkowiu miękkiej waty leżącym poza granicami świata ukształtowanego. Rozpoczyna się nagle przybierając formę wirującego wielkiego tornada o błękitno-biało-czarnym kolorze, które na pewnym obszarze pustkowia tworzy nowy biom, w ten sposób powiększając granicę świata ukształtowanego.
Choć Dmichura wydaje się niepozorna -towarzyszy jej jedynie cichy dźwięk potężnego szumu wiatru, początek tego procesu widoczny jest w całej krainie, bowiem niebo na chwilę staje się ponure i ciemne jakby świat wstrzymywał oddech.
Jedynie na pustkowiu miękkiej waty, poza granicami ukształtowanego świata, niebo pozostaje nadal czyste i jasne. Tam nie dociera to chwilowe przyciemnienie – słychać tylko potężny szum wiatru, który kreuje nowy biom.
Zjawisko trwa zaledwie kilka minut, a gdy dobiega końca to całą krainę na moment spowija szara mgła. Pojawia się na skutek wyładowania olbrzymiej mocy potrzebnej do stworzenia nowego biomu.
Po zakończonym procesie tworzenia, tornado po prostu znika.