IMG_20251121_122501.png

Włochata istota z puchatymi kolcami w odcieniach brązu i wyraźnej bieli na plecach, o charakterystycznie rozstawionych na boki, szerokich łapach.

Ciężko o nim powiedzieć coś więcej.

Nikt nigdy nie widział jego twarzy - zawsze pojawia się i znika tak szybko, jakby był stworzony wyłącznie po to, by gasić Wyrwę.

“Jakbyy był do tego stworzony… chciał nam coś zabrać, albooo… przed czymś chronić” - Nuno

Potrafi biec, ale również toczyć się. Czasem przypomina poddenerwowanego jeżozwierza toczącego się, aby zgasić Wyrwę. Najczęściej jednak wyłania się podążając spokojnym chodem w kierunku Wyrwy mając wszystko pod kontrolą.

Nigdy nie powiedział żadnego słowa i nikt nie zobaczył go w innych okolicznościach niż podczas gaszenia Wyrwy, ponieważ od razu po tym kiedy tego dokona - znika wszystkim z pola widzenia.