Weronika, lekarz

“Ola jest świetnym trenerem, dba o to by trening był skuteczny i zróżnicowany. Widzę dużą zmianę na plus w moim wyglądzie, moi znajomi też ją zauważają. Poza tym Ola ma dużą wiedzę o żywieniu i doradza na temat diety. Na koniec jeszcze ważna sprawa - na treningach panuje fajna atmosfera, zawsze poprawiają mi humor.”

Z Weroniką pracujemy nad zmniejszaniem bólu kolan i ogólną sprawnością. Koledzy ortopedzi zalecali jej minimalizowanie ruchów i wybieranie windy zamiast schodów. Na szczęście Weronika wiedziała, że w takim przypadku potrzebuje wzmacniać swoje ciało. Do tej pory udało nam się wypracować znaczną poprawę, zarówno w zakresie ruchu kolan, jak i znacznym zmniejszeniu ich bolesności.

Urszula, pielęgniarka, mama dwójki dzieci

“Trenuje z Olą juz ponad rok💪 .

Jest młodą, zdolną,dziewczyną , która ma ogromną świadomośc ludzkiego ciała. Pełen profesjonalizm i dużo pozytywnej energii. Non stop sie rozwija i nie stoi w miejscu ! Polecam 🤎”

Z Ulą pracujemy od początku jej przygody z aktywnością fizyczną. Wzmocniłyśmy ciało po chorobie, zbudowałyśmy solidną bazę i konsekwentnie pracujemy nad jej rozbudową. Ogromna poprawa w sile, mobilności oraz koordynacji.

Paula, prawnik, mama trójki dzieci

Wspaniała trenerka. Z doświadczeniem i ogromną intuicją a jej ogromne poczucie humoru i empatia, najtrudniejszy trening czynią miłym doświadczeniem.”

Pracowałyśmy nad formą fizyczną także w ciąży!

Artur, przedsiębiorca

“Na współpracy z Olą duzo straciłem - ponad 15 kg! Wszystkim, którzy się zastanawiają z pełnym przekonaniem polecam. Treningi z Olą są bardzo urozmaicone. Ola zaraza pozytywną energią.”

Dzięki treningom Artur nie tylko zrzucił zbędne kilogramy ale także odnalazł pasję do biegania! Żona się śmieje, że podmieniłam jej męża 😅

Sebastian, przedsiębiorca, sportowiec amator

“Dzięki treningom z Olą, życie stało się prostsze. Już nie garbie się przy komputerze. Gorąco polecam! Wulkan pozytywnej energii i świetna wiedza medyczna zastosowana pod indywidualne potrzeby klienta :) Dobrze dobrane ćwiczenia i plan naprawiają słabości i usuwają bóle w organizmie.”

Praca opierała się zarówno na zmniejszaniu wpływu pracy siedzącej, jak i zbudowaniu silnego, zdrowego ciała, które potem Sebastian wykorzystywał w treningach bazylijskiego jiu jutsu. W tym roku Sebastian przygotowywał się do triathlonu i ukończył swój pierwszy 1/2 IronMan!